Artykuły biznesowe, finansowe, z ekonomii. Zabdaj o swoją Spółka zoo !

Zachowanie dystansu do własnej działalności

Wykorzystaj resztę tej strony na wypisanie wtasnych silnych i słabych stron, jeśli chodzi o zarządzanie czasem. Bądź szczery. Jeśli wiesz, że trwonisz czas na czytanie wiadomości e-mail zamiast zarabiać, umieść to jako swoją słabość i popracuj nad samodyscypliną.

W książce E-Myth (dotyczącej mitu przedsiębiorstw) amerykański pisarz Michael Gerber napisał, iż ostatnią osobą, która powinna sprzedawać chleb, jest piekarz. Jeśli szalejesz na punkcie swojego produktu, nie będziesz w stanie nabrać do niego dystansu. Istnieje różnica między szaleństwem a miłością. Jeśli szalejesz za swoją firmą, nikt nie będzie w Twoich oczach pracował tak dobrze, jak Ty. Gdyby nasz piekarz kogoś zatrudnił, bezustannie kontrolowałby go zamiast prowadzić interes, a w ten sposób firma nigdy nie byłaby się w stanie rozwinąć. Zawsze będzie zależna od czasu, jaki poświęci jej piekarz.

Najlepiej piekarnię poprowadzi przedsiębiorca, który nie zna się na wypieku chleba, ale może zatrudnić w tym celu piekarzy. Będą oni mieli wówczas odpowiedni dystans. Klienta obchodzi przecież jedynie to, by chleb był świeży i tani.

Aby efektywnie zarządzać firmą, należy patrzeć na nią obiektywnie. Jeśli nie nabierzesz odpowiedniego dystansu, nie dojrzysz wyzwań i możliwości z nią związanych. Będziesz zbyt zajęty zamawianiem spinaczy, wkręcaniem żarówek i zamiataniem podłogi, co odwróci Twoją uwagę od istotnych kwestii, takich jak opracowywanie strategii handlowej i marketingowej czy ściganie dłużników. Łatwo jest oszaleć na punkcie swojej firmy.

Bardzo często po powrocie z wakacji miewam olśnienia. Czasami wystarczy spacer. Kiedy odetniesz się od dźwięku dzwoniących telefonów i ludzi zadających pytania, będziesz mógł zacząć działać. Czasami, aby móc efektywnie pracować, trzeba zrobić sobie przerwę. Biorąc wolny piątek i wyjeżdżając na przedłużony weekend, nabierzesz chęci do życia. Jeśli pracujesz każdego dnia, przestajesz dostrzegać to, co jest oczywiste dla wszystkich dookoła.

Tak samo jest ze związkami międzyludzkimi. Może Ci się wydawać, że zwierzając się przyjacielowi ze swoich problemów, odkrywasz przed nim tajemnicę, a okazuje się, że wszyscy już o nich wiedzą. Jesteś tak zaabsorbowany własnymi problemami, że nie sądzisz, iż ktokolwiek oprócz Ciebie o nich wie. I tu przydaje się coach. Może on przyjrzeć się Twoim pomysłom i pomóc Ci wykorzystać opcje i możliwości, których być może nigdy byś nie rozważył. Wielu ludzi brnie przez życie z myślą, iż pozbawiono ich wyborów, coaching pozwala im zdać sobie sprawę, iż tak nie jest. Coach spojrzy na opcje obiektywnie i wskaże klientom te najlepsze. Bez elementu wyboru popadamy bowiem w rutynę. Rutyna przypomina śmierć. Oba te zjawiska hamują rozwój, utrudniają postęp i nie rokują najlepiej na przyszłość.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.