Jak wygląda windykacja długów z perpsektywy komornika

Nie wstydzę się tego, że pracuję w zawodzie komornika i większość moich obowiązków to windykacja długów od osób, które nie wyrażają chęci naprawienia swojego wcześniejszego zachowania. Ludzie wychodzą z załozenia, że mogą pożyczyć pieniądze i później ich nie oddać. Dochodzi czasem do takich kuriozalnych sytuacji, że to się po prostu w głowie nie mieści, na przykład nie raz było już tak, że zostałem zwyzywany od najgorszych przez osobę, która od kilku firm pożyczyła kasę i nie chciała jej zwórcić, mało tego ukrywała się przed nimi przez wiele miesięcy i gdy w końcu ją namierzyłem to ja byłem tym złym. Ja w tym przypadku jestem tylko i wyłącznie egzekutorem prawa polskiego, które ten człowiek umyślnie złamał. Was to pewnie śmieszy, ale mnie już niekoniecznie ponieważ windykacja długów to ciężki orzech do zgryzienia zwłaszcza gdy całe społeczeństwo widzi w tobie diabła wcielonego. Na szczęście równieśnicy ze szkoły mojego dziecka nie wiedzą kim jest jego ojciec bo pewnie z tego powodu miałby pewne nieprzyjemności. Ja posiadam czyste sumienie ponieważ nikogo nie skrzywdziłem i nie zrobiłem niczego co by nie było zgodne z obowiązującym obecnie prawem. Zawsze przestrzegam procedur tak jak powinienem i trzymam się ich kurczowo by nikt niepotrzebnie nie ucierpiał. Wiem, że są komornicy, którzy patrzą tylko na swoją korzyść, ale to nie moja wina, że tak jest tylko systemu, w których oni funkcjonują. To jak windykacja długów wygląda dyktowane jest przez sądownictwo i pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *