Porównanie tego jak działa firma windykacyjna, a jak komornik

Człowiek najwięcej rzeczy uczy się w momencie gdy znajduje się na samym dnie. Wtedy zdaje sobie sprawę ze swoich błędów i wyciąga z nich konkrente wnioski. Ja tak miałem gdy została nasłana na mnie firma windykacyjna przez jednego z ludzi, którym byłem winien od dłuższego czasu pewną kwotę pieniędzy. Gość stracił cierpliwość i mu się w sumie nie dziwię ponieważ miałem oddać mu po miesiącu kasę, a minął rok, a on wciąż nie miał jej w rękach. Gdybym był na jego miejscu pewnie postąpił bym tak samo i myślę, że większość z was podjęłaby takie kroki, zwłaszcza, że nie byliśmy dobrymi znajomymi i znaliśmy się tylko z widzenia. Nie miał wobec mnie żadnych zobowiązań, więc gdy domyślił się, że może nie odzyskać swoich środków do gry weszła firma windykacyjna, która miała za niego ściągnąć dług. Powiem tylko tyle, że takie firmy to jest śmiech na Sali i płacenie im za to aby pociągnęła dłużnika do odpowiedzialności jest najzwyczajniej w świecie marnotrastwem pieniędzy. Windykatorzy zamiast złożyć mi osobistą wizytę w domu, w którym byłem zameldowany to tylko słali do mnie listy informujące o aktualnym zadłużeniu albo wysylali do mnie smsy z pogróżkami. W ten sposób zachowuje się profesjonalista? Wydaję mi się, że nie powinno tak być, ale nie znam się na tym i mogę się mylić, nie wykluczam takiej możliwości. Koniec końców oddałem pieniądze, które pożyczyłem, lecz nie przyczyniła się do tego owa firma windykacyjna tylko komornik, który został wysłany z polecenia sądu i on już się nie patyczkował ze mną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *